Przejdź do treści

Erazm Kuźma, Kurier Szczeciński, październik 2008

czwartek, 02-10-2008
szczecinski

Powieść Iwasiów pisana jest z perspektywy kobiecej, jest walką o prawo do własnego języka, o możność i umiejętność przetłumaczenia świata na swój język. W sumie: warto więc tę ksiązkę czytać, uczyc się cudzego języka i toczyć wielojęzyczny spór, bo nie wierzę w trwałą idyllę więzi międzyludzkich. I chyba nie wierzy w to także autorka „Bambina”.

FacebookShare

Komentarze są zablokowane