Wasza Honorowa Feministka
Odebrałam dziś tytuł Honorowego Ambasadora Szczecina. Muszę się zastanowić, co to dla mnie znaczy. Do pewnego momentu, chyba gdzieś do czterdziestki, nie byłabym w stanie wyobrazić sobie czegoś podobnego – udziału w uroczystej sesji Rady Miasta. Musiałam być w kontrze, zawsze w kontrze, z tego czerpałam paliwo do działania. Problem w tym, że nadal nie czuję w sobie obecności statecznej obywatelki miasta, która już na coś zasługuje. W dodatku mam trudności ze spontanicznymi zachowaniami (czas zapisać się na kurs) i kiepsko wypadam w roli profesorskiej. Ten stan zdziwienia sobą “zasłużoną” podzielam z wieloma piszącymi kobietami, notującymi ambiwalentne odczucia wobec przemijania: jak to? to ja? 5 lipca 65 lat temu polska administracja przejęła Szczecin. 27 lat temu, przy podobnie afrykańskiej do dzisiejszej aurze, urodziłam syna. Magiczny splot, jeśli ktoś ma wyobraźnię podatną na magię: urodzić dziecko w urodziny miasta. Dobrze, jestem faktycznie ambasadorką Szczecina, zawsze i wszędzie podkreślam swoje pochodzenie stąd, swoje życie między Uniwersytetem, “Pograniczami”, adresami pod którymi mieszkam. Bycie feministką ze Szczecina to interesujące umiejscowienie. Feministką-honorową ambasadorką miasta? Hurra!






Gatulacje, pani Ingo – zasłużyła Pani na ten tytuł jak mało kto.
Dziękuję za Bambino i Ku słońcu. To książki także trochę o mnie (rocznik 63), o moim mieście i mojej dzielnicy- tylko liceum inne ale uniwersytet już ten sam. Pozdrawiam:) beata kowalczyk(Cytuj)
Dziękuję. Chciałam, żeby to były książki o naszym pokoleniu, chociaż nie w całości i nie wprost. Kiedy dowiaduję się, że szyfr miejsca i czasu działa, mam poczucie bycia we wspólnocie i bardziej chce mi się żyć. Pozdrawiam Inga(Cytuj)
Ambasadorka miasta…. Super! Jeśli nie byłoby takiego tytułu, po dylogii Bambino-Ku słońcu należałoby go wymyślić
Ambasada z filiami przy nocnych lampkach czytelników i pod leżakami na balkonach w kamienicach. Właśnie przeniosłam swoją lampkę w zachodniopomorskie, kilkadziesiąt km od Szcz, ale Międzyzdroje Uli i Pogorzelica kobiet z Bambino to są też moje miejsca
Cieszę się, że ta duchowa mapa ma teraz swój urząd, a przewodniczka honorowy tytuł. Gratuluję! Monika(Cytuj)
Witam bliżej! Jako ambasadorka przyznaję Pani obywatelstwo i mam nadzieję, że będzie się dobrze żyło, chociaż kilkadziesiąt kilometrów to nadal wyzwanie logistyczne. Myślę ostatnio dużo o małych dzieciach, chyba po lekturze autobiografii Doris Lessig, albo może weszłam w wiek babciowy? To a propos logistyki i macierzyństwa. Pozdrawiam serdecznie. Inga Inga(Cytuj)
Serdecznie gratuluje! Cudnie, trudno byloby mi wyobrazic sobie lepsza Ambasodorke mojego Szczecina. Nie z powodu braku wyobrazni;-) Pozdrawiam i zycze wszystkiego dobrego! dagmara(Cytuj)
Mogę sobie wyobrazić przyjęcie w mojej ambasadzie, jest Pani zaproszona! Inga(Cytuj)
Gratulacje!
Ujmujący , ciepły brak aroganckiej pewności siebie…
Pozdrawiam serdecznie
Monika zamiastmnie(Cytuj)
Myślę od dawna o czymś. Mamy być asertywne, wchodzić w przestrzeń publiczną bez zahamowań itp. Taki model uniwersalnej Najnowszej Kobiety., Oczywiście, należy przełamać stereotypy, ale czy niektóre z nas nie mogą zostać w swojej skórze, nieasertywne i nieśmiałe na przykład? Czy to zawsze objaw słabości, reszta patriarchalnego wychowania? Moim zdaniem nie zawsze, czasem osobowość, czasem wybór.
Pozdrawiam! Inga(Cytuj)
Ja także gratuluję!
Dla zainteresowanych artykuł o tym wydarzeniu:
http://www.szczecin.eu/zycie_w_miescie/aktualnosci/13178-5_lipca_2010.html Rafał Sidorowicz(Cytuj)
KksuyB nxjmrundwoky, [url=http://holotowxwmpa.com/]holotowxwmpa[/url], [link=http://qvmdexxtwybp.com/]qvmdexxtwybp[/link], http://sqbnqxubmbrx.com/ xhtwyza(Cytuj)
Viagra sin receta skoe köp viagra online >:PP Viagra günstig %-( Viagra en ligne 624 viagra verkosta >:-PPP flightamerica(Cytuj)
compare cialis levitra viagra 01562 purchase prednisone jkl cheap levitra purchase vardenafil euu viagra 807 how to get prescription accutane :-OOO sajderpl(Cytuj)
Pani Ingo, serdecznie gratuluję!
Mariusz Michalik(Cytuj)
Dziękuję za wszystkie gratulacje. Akceptacja jest jak wielki zastrzyk adrenaliny, chyba dam radę dotrzymać do wakacji. Inga(Cytuj)
A ja poproszę miejsce w Szczecińskim Zaulku z dostępem do Księżyca! Gratulacje! Petrowicz(Cytuj)
Oczywiście, zaraz rozpoczniemy budowę śluzy między ulicą Garncarską (prawdziwy zaułek) a Księżycowym Centrum Poetów! Inga(Cytuj)
Rozumiem, że śluza zwrócana będzie KU SŁOŃCU! Petrowicz(Cytuj)
Jasne, ale z możliwością kontaktu z Ziemią! Inga(Cytuj)
Gratulacje! A może następnym krokiem będzie nominacja na radną;> wejście w światek męskosamorządowej polityki mogłoby się okazać przydatne w kontekście następnej powieści;)a gdyby tak trochę podminować go i rozsadzić przy okazji od środka…ech, marzenia;)))) Magda Łozowicka(Cytuj)
Pani Magdo,
nie dałabym rady. Rozsadzanie praktykuję po swojemu.
Pozdrawiam Inga(Cytuj)